Kino Pomorzanin w Bydgoszczy za chwilę w remoncie. Wolontariusze i darczyńcy są mile widziani! [rozmowa]

Justyna Tota
Justyna Tota
Michał Orzechowski (z lewej) wraz Marcinem Pietrasem z Fundacji Kina Pomorzanin oprowadzili już setki wycieczek po dawnym Kristall-Palast. Teraz czas na kolejny etap rewitalizacji Kina Pomorzanin, który zacznie się m.in. od remontu podłogi. W planach jest też dokupienie 170 foteli. Co ciekawe, fotele będą też „sprzedawane” - kto wesprze Pomorzanina, będzie mógł mieć na oparciu fotela plakietkę ze swoim nazwiskiem jako darczyńcy. Arkadiusz Wojtasiewicz
Jeszcze w listopadzie rozpoczną się prace wewnątrz kultowego kina przy ul. Gdańskiej 10 w Bydgoszczy. To kolejny etap rewitalizacji tego obiektu. Michał Orzechowski, menedżer projektu „Pomorzanin. Reaktywacja”, mówi nam, co zostanie zrobione oraz jak można „kupić” fotel albo wygrać wyjątkowe nagrody, by wesprzeć kino nie tylko na czas remontu.

Zobacz wideo: Plan filmowy „Wesela 2” Wojciecha Smarzowskiego w Bydgoszczy i okolicach

Mówi się: do trzech razy sztuka. Po trzecim podejściu wniosek przyjęto i w miniony czwartek Fundacja Kina Pomorzanin podpisała z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego umowę na dofinansowanie kolejnego etapu rewitalizacji kina. Jakiej wysokości wsparcie udało się pozyskać?
Umowa z MKiDN opiewa na 650 tysięcy złotych, środki pochodzą z programu „Infrastruktura kultury”. Cały koszt tego etapu rewitalizacji to ok. 820 tysięcy złotych, blisko 170 tysięcy złotych to nasz wkład własny, środki które udało nam się jako fundacji pozyskać z różnych źródeł. Całość przeznaczymy na remont podłogi i instalacji wewnętrznych: elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej i c.o. Zakupimy także podstawowe wyposażenie dla pracy biura kina, dodatkowe lampy, być może projektor. Będziemy mieli niespodziankę dla fanów muzyki dawnej, z dotacji kupimy bowiem pozytyw organowy. W ubiegłym tygodniu ruszyły nabory MKiDN na rok 2021, zabraliśmy się już do pracy nad kolejnymi wnioskami. Z przyszłorocznych środków ministerstwa chcielibyśmy doposażyć kino w nowoczesne wyposażenie sceniczne.

(...) Nie rewitalizujemy Pomorzanina dla nas samych. Wprost przeciwnie. Pomorzanin ma być miejscem otwartym na nowe pomysły, idee, wydarzenia. Remont to tylko podłoga, ściany, instalacje, wyposażenie. Same w sobie są martwe, a Pomorzanin ma żyć. Chcemy by był tętniącym sercem ulicy Gdańskiej.
Michał Orzechowski, menedżer projektu „Pomorzanin. Reaktywacja”

O współfinansowanie remontu Kina Pomorzanin fundacja zwróciła się także do Urzędu Marszałkowskiego, wnioskując o 800 tysięcy złotych z unijnych funduszy. Czy to wsparcie również udało się otrzymać?
Urząd Marszałkowski finalizuje prace nad rozstrzygnięciem konkursu z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Gminnego Programu Rewitalizacji Miasta Bydgoszczy. W tym tygodniu mamy otrzymać uwagi do naszego wniosku. Jeśli uda się nam się szybko nanieść poprawki, być może jeszcze w tym roku otrzymamy część z wnioskowanych ośmiuset tysięcy złotych. Z tych funduszy będziemy realizować pozostałe prace, mające na celu otwarcie Centrum Sztuki Pomorzanin w planowanym kształcie - przede wszystkim chodzi o modernizację ścian wewnętrznych, balkonu, korytarza i piwnic. Będziemy też musieli dokupić fotele. Nasi goście polubili wygodne, miękkie, pluszowe fotele, które odkupiliśmy z Teatru Horzycy w Toruniu. Mamy nadzieję, że uda nam się znaleźć podobne. Albo zlecić produkcję takich samych w jednej z podbydgoskich firm.

Ile foteli zamierzacie dokupić?
Widownia na parterze Pomorzanina zaplanowana jest na 320 miejsc. Obecnie dysponujemy150 fotelami z Teatru Horzycy, zatem dokupić będziemy musieli 170 kolejnych sztuk.

Co stanowić może największe wyzwanie w ramach obecnie planowanych prac remontowych?
Ciężko to teraz ocenić. Przede wszystkim musimy znaleźć miejsce do składowania na czas remontu naszych ruchomości. Martwię się też trochę tym, co znajdziemy pod wiekową, zniszczoną, zawilgoconą podłogą. Wszystkie „niespodzianki” mogą nie tylko wydłużyć pracę, ale i naruszyć istotnie strukturę naszego budżetu.

Na fanpage Kina Pomorzan pojawił się wpis, że będzie potrzebne wsparcie mieszkańców. W jaki sposób można pomóc?
Będziemy prosić o wsparcie w wielu wymiarach. Musimy dopiąć budżet na rok 2020. Udało nam się zorganizować więcej wydarzeń niż planowaliśmy. Dla komfortu naszych gości założyliśmy tej jesieni tymczasowe ogrzewanie na sali głównej. Koszty jego utrzymania są ogromne.

Kino Pomorzanin zostało w tym roku wpisane na listę Organizacji Pożytku Publicznego, dlatego będziemy prosić naszych przyjaciół o wpłatę 1% podatku za rok 2020. W tym tygodniu ogłosimy też publiczną zrzutkę, będą na niej do zdobycia wspaniałe nagrody.

Na przykład?
Filmy Agnieszki Holland z jej autografami. Książki Filipa Springera, również z podpisami autora. Autograf Stanisława Tyma, który grał w tym roku w filmie realizowanym w naszych wnętrzach. Jako fundacja planujemy oferować też „cegiełki” - przetestowaliśmy już pomorzaninowe kubki. Będziemy też „sprzedawać” nasze fotele. Za wsparcie Pomorzanina będzie można przymocować na oparciu fotela plakietkę ze swoim nazwiskiem jako darczyńcy. To piękna pamiątka na lata!

Czy potrzeba też dodatkowych rąk do pracy?
Jak najbardziej. Będziemy potrzebować wolontariuszy do porządkowania kina przed remontem, składania naszych zbiorów i pamiątek do skrzyń i kartonów, do demontowania resztek starej boazerii, przymocowanych do podłogi foteli. Pracy będzie bardzo dużo!

Ile czasu prawdopodobnie potrwają prace remontowe i czy są one ostatnim etapem rewitalizacji Kina Pomorzanin, po którym oficjalnie już działać będzie Centrum Sztuki Pomorzanin?
Prace przewidziane są na kilka miesięcy, ale jak już wspomniałem, trudno przewidzieć, czy po drodze nie pojawią się jakieś niespodzianki. Obecny etap to nie koniec. Po remoncie ze środków ministerstwa kultury i GPR będziemy szukać pieniędzy na remont generalny elewacji. Dopiero wówczas będzie można mówić o zakończeniu rewitalizacji. Niemniej już po zakończeniu pierwszego etapu prac wewnątrz kina, w nowych warunkach, będziemy mogli zainaugurować działalność Pomorzanina jako Centrum Sztuki. Chcielibyśmy, żeby nastąpiło to już jesienią 2021 roku.

Co zamierza proponować mieszkańcom Centrum Sztuki Pomorzanin?
Nie chcemy być wyłącznymi twórcami całego programu Centrum Sztuki Pomorzanin. Chcielibyśmy zaangażować do współtworzenia wydarzeń organizacje pozarządowe, artystów, twórców kultury. Są imprezy, które wrosły już w krajobraz Pomorzanina: Bydgoska Scena Barokowa, Festiwal Filmowy Przeźrocza, Rodzinne Święto Kina. Z chęcią zaangażujemy się jednak w inne projekty, które wypełnią przestrzeń Pomorzanina różnorodnymi treściami. Mamy kilka swoich konkretnych pomysłów, ale chcemy oddać naszą przestrzeń innym. Bo przecież nie rewitalizujemy Pomorzanina dla nas samych. Wprost przeciwnie. Pomorzanin ma być miejscem otwartym na nowe pomysły, idee, wydarzenia. Remont to tylko podłoga, ściany, instalacje, wyposażenie. Same w sobie są martwe, a Pomorzanin ma żyć. Chcemy by był tętniącym sercem ulicy Gdańskiej.

PS. Osoby chcące pomóc jako wolontariusze proszone są o kontakt z Kinem Pomorzanin przez wiadomość na Facebooku albo mailem: kontakt@kinopomorzanin.pl

Wideo

Materiał oryginalny: Kino Pomorzanin w Bydgoszczy za chwilę w remoncie. Wolontariusze i darczyńcy są mile widziani! [rozmowa] - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie