Magda Gessler tym razem udała się do restauracji w Tychach. Tam przeprowadziła Kuchenne Rewolucje w greckiej restauracji "Zorba". Krystyna wraz z mężem postanowiła otworzyć grecką restaurację, choć żadne z nich w Grecji nigdy nie było. Czy Magdzie Gessler uda się odmienić los restauracji? Czy Kuchenne Rewolucje w restauracji "Zorba" się powiodą?

"Zorba", Tychy. Kuchenne Rewolucje

Właścicielka greckiej restauracji „Zorba” w Tychach, Krystyna „odziedziczyła” ją po mężu. Mężczyzna prowadził pizzerię i zachęcony jej powodzeniem, uznał, że pora na lokal z prawdziwego zdarzenia i to inny niż wszystkie w Tychach. Przeciwna pomysłowi Krystyna zdawała sobie sprawę, że jest to ryzykowny pomysł i czeka ich prawdziwa harówka. Po wielu namowach doszli do wniosku, że otworzą restaurację z kuchnią grecką, której brakowało w mieście.

Nie zrażeni tym, że żadne z nich nie było w Grecji przystąpili do działania i tak w Tychach pojawiła się „Zorba”. W tym samym czasie Krysia urodziła wcześniaka, zaś jej mąż wyjechał do innego miasta do lepiej płatnej pracy.

"Zorba", Tychy. Kuchenne Rewolucje [streszczenie, online]

Emilia, menadżerka i przyjaciółka rodziny, sama musiała zająć się nową restauracją. To ona wyszukiwała przepisy, tworzyła menu, zajmowała się wystrojem wnętrz, który zresztą był pierwszą kością niezgody między paniami. Krysia kwestionowała prawie każdą decyzję Emilii dotyczącą wyposażenia i dekoracji. Pod nowymi rządami lokal nie rozkwitał, a finansowano było coraz gorzej. Gdy stan dziecka właścicielki się poprawił, kobieta zaangażowała się w prace i wspólnie z przyjaciółką postanowiła zawalczyć o „Zorbę”. Sytuacja jest już jednak na tyle zła, że starania Krystyny to za mało na ratunek. Czy Magdzie Gessler uda się jeszcze pomóc restauracji?

Nowa nazwa restauracji "Zorba". Jak teraz się nazywa?

Magda Gessler podczas Kuchennych Rewolucji tradycyjnie postanowiła zmienić nazwę restauracji. Od teraz będzie nosiła nazwę "Kalamata". Kalamata to miasto w Grecki, położone na południowo-zachodnim Peloponezie.

Czy Kuchenne Rewolucje się udały? Opinie klientów

Mialem okazję odwiedzic w zeszłą srode i bardzoo polecam, menu bogate i różnorodne, jedzenie swietne w dość przyzwoitej cenie. Oczekiwanie nie bylo zbyt długie, podczas którego mogliśmy skosztować przepysznej przystawki. Na pewno nie była to ostatnia wizyta:-) - pisze Piotr Jankowski

Restauracja jakich mało. Byłem w zeszłą sobotę wraz z rodziną. Jedzenie rewelacja a obsługa bardzo miła. Czas oczekiwania był zaskakująco krótki. Młodsze rodzeństwo również zadowolone gdyż znaleźli kącik zabaw w którym mogli wspólnie sie pobawić. - recenzuje Rafał Mucha

Jedzenie bardzo dobre!!! Ale... Przychodzi para, zamawia przystawkę, zupę i drugie danie. Już przystawka budzi czujność: jeden talerz, trzy kawałki. Po jakimś czasie przychodzi reszta: jedna zupa i jedno drugie danie!!! Really?????
Co gorsza, żadnego przepraszamy, nic. Druga zupa przyszła dość szybko, ale o wspólnym jedzeniu już mowy nie było.
No słabo, nooo!!! - pisze Marcin Krupski

Kiedy najlepiej zmienić opony na zimowe? Ile kosztuje wymiana opon? [poradnik]

"Kalamata" - nowe menu

GARIDA - 24 zł
krewetki smażone na maśle z siekanym czosnkiem i pietruszką, podawane na chrupiącej grzance

KOTOPOULO LEMONATO - 26 zł
soczysta, grillowana pierś z kurczaka, marynowana w cytrynach, czosnku i tymianku, ziemniaki po grecku lub ryż, tzatziki

SOUFLAKI - 26 zł
grillowane soczyste kawałki wieprzowiny, długo marynowane w ziołach, ziemniaki po grecku lub ryż, tzatziki

SAGANAKI - 29 zł
krewetki duszone w pomidorach z dodatkiem sera feta, podawane z pieczywem



Flesz - bezpieczne dziecko. To musisz wiedzieć!