Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 06godz.
  • 43min.
Odwiedź serwis wyborczy 

I co z tego, że osiedle się sypie?

Dorota Sołdańska
Bałagan, zdewastowane i opuszczone budynki oraz nielegalne wysypiska śmieci to główne problemy Okola.

Bałagan, zdewastowane i opuszczone budynki oraz nielegalne wysypiska śmieci to główne problemy Okola.

<!** Image 2 align=right alt="Image 35237" sub="Przy ulicy Jasnej powstało kilka nielegalnych wysypisk śmieci">- Wiele razy organizowaliśmy w tej sprawie spotkania z władzami miasta. Niestety, jak na razie nie udało się znaleźć rozwiązania - twierdzi Konrad Dziewanowski, przewodniczący Rady Osiedla Okole.

Problem w tym, że większość starych kamienic należy do właścicieli prywatnych i formalnie trudno zmusić ich do uporządkowania swoich posesji.

Przykładem bezsilności władz miasta jest teren przy ulicy Jasnej 4. Znajduje się tam zdewastowany, zawalający się budynek, w którym urządzono sobie małe wysypisko śmieci. Jak twierdzą mieszkańcy, miejsce to nie jest bezpieczne.

- O wszystkim wiedzą Inspektorat Nadzoru Budowlanego oraz Urząd Miasta. Policja i straż miejska są bezsilne. Wystawiane są mandaty, toczą się sprawy w sądzie, wszystko jednak bez większych efektów, ponieważ właściciel budynku jest nieuchwytny - wyjaśnia Konrad Dziewanowski.

Kolejnym przypadkiem jest posesja mieszcząca się przy ulicy Łokietka 26-28 i gruzowisko po zawalonej niedawno kamienicy. Nowy właściciel nie robi nic, by teren uprzątnąć. Ma czas do 16 października bieżącego roku. Potem otrzyma mandat. Kolejny etap to wniosek do sądu. Takie sprawy mogą się jednak toczyć latami.

<!** reklama left>- Następny zły adres znajduje się u zbiegu ulic Jasnej i Śląskiej. Tam również istnieje nielegalne wysypisko śmieci. Kilka razy już tam sprzątano. Nie można jednak tego robić systematycznie na obcym terenie za pieniądze podatników. Od tego są właściciele posesji. Niestety, z niektórymi z nich trudno się porozumieć - twierdzi Ryszard Łebek, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta.

- Najmniej problemów jest z ADM. Jej pracownicy starają się w miarę systematycznie remontować zniszczone budynki i sprzątać teren - mówi Konrad Dziewanowski.

- Zgodnie z przepisami, za niezabezpieczenie mienia zagrażającego życiu i zdrowiu, grozi 500 złotych mandatu, kolejne tyle możemy zapłacić za utrzymywanie nieporządku na terenie miasta. Niestety, w rzeczywistości trudno te kwoty wyegzekwować - wyjaśnia „Expressowi” Marek Mucha, kierownik referatu Błonie bydgoskiej Straży Miejskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3