Fundacja, która zawsze Ci pomoże. Przekaż jej jeden procent

Materiał informacyjny
  • Polska
W książce „Prawo i pięść” Macieja Lisowskiego (Fundacja Lex Nostra) znajdziemy zbiór felietonów odzwierciedlających przykłady niesprawiedliwości polskiego systemu penitencjarnego. Jednym z nich jest historia biznesmena zajmującego się sprowadzaniem aut z zagranicy. Przedstawia jego perypetie po wejściu w nieświadomą współpracę z członkami świata przestępczego.

Głównym bohaterem artykułu jest Krzysztof K. - przedsiębiorca zajmujący się na co dzień sprzedażą samochodów. Ze względu na specyfikę profesji, zdarzyła mu się sytuacja w której nagle potrzebował większej sumy pieniędzy. Z ratunkiem (jak się wtedy mogło wydawać) nadszedł kolega Pana Krzysztofa. Wykorzystując swoje znajomości, „załatwił” pożyczkę u nieznanych Panu Krzysztofowi osób, którzy jak się z czasem okazało byli członkami mafii pruszkowskiej. Biorąc pod uwagę fakt, że Krzysztof K. był ich dłużnikiem, został wykorzystany przez gangsterów i zmuszony do bycia kierowcą mafii. Rezultatem „współpracy” było oskarżenie Pana Krzysztofa o uczestnictwo w zorganizowanej grupie przestępczej. Po licznych przesłuchaniach, Krzysztof K. został uznany za winnego - skazano go między innymi za przymuszanie do niekorzystnego rozporządzania majątkiem i wyłudzanie pieniędzy. Oskarżony żadnej z tych działalności nigdy się nie podjął - mimo to sąd na podstawie poszlak skazał go na 5 lat pozbawienia wolności.

Co szokujące i dziwne, przy wydawaniu wyroku, sąd zdawał się nie brać pod uwagę zeznań poszkodowanych. Obaj panowie (Przemysław C. i Krystian Ż.) nie mieli wobec oskarżonego żadnych roszczeń. Przemysław C. zdawał się nawet nie rozpoznawać Krzysztofa K. Co więcej, podczas składania zeznań był w stanie wskazać osobę odpowiedzialną za dokonaną mu krzywdę i nie był to nasz oskarżony. W przypadku Krystiana Ż. sytuacja wyglądała jeszcze bardziej absurdalnie. Otóż pan Krystian znał oskarżonego- utrzymywał z nim stosunki koleżeńskie, również w czasie gdy był w konflikcie z grupą przestępczą, do której Krzysztof K. rzekomo należał.

Wyrok sądu oczywiście można usprawiedliwiać - w końcu, gdy ktoś obraca się w towarzystwie poważnych gangsterów, może to budzić podejrzenia. Co więcej, Pan Krzysztof służył im za szofera, więc zapewne wielokrotnie znajdował się w miejscach, w których odbywały się nielegalne procedery. Nie można jednak wydawać tak poważnych osądów jedynie na podstawie poszlak, szczególnie jeśli pojawiają się dowody wskazujące na niewinność oskarżonego - a do tych nie należały jedynie zeznania poszkodowanych. Jeszcze w 2014 roku, czyli w tym, w którym Krzysztof K., został skazany, sąd wydał wyrok na Tadeusza W. i Jarosława S. - obaj byli gangsterami i działali na szkodę przedsiębiorcy, co zostało im udowodnione. Nie tylko rozporządzali nielegalnie jego mieniem (na kwotę pół miliona złotych), ale ściągali również comiesięczny haracz w wysokości 70 000 zł. Panowie byli znani z umiejętności przymuszania ofiar do wykonywania ich poleceń i jedną z takich ofiar stał się właśnie Krzysztof K. Te wszystkie argumenty okazały się jednak być dla sądu niewystarczające i wyrok nie został uchylony.

Jedyną organizacją, która podjęła się walki o wolność pana Krzysztofa była Fundacja LEX NOSTRA. Pomimo zignorowania interwencji przez sąd, LEX NOSTRA wystosowała wniosek o wznowienie postępowania w sprawie, dodatkowo załączając pisemne oświadczenie przygotowane przez Krystiana Ż, w którym potwierdza on wersję oskarżonego. Poza opisanym wcześniej procesem toczył się również drugi, gdzie przedsiębiorca został oskarżony m.in. o oszustwa w celu osiągnięcia korzyści majątkowych - oczywiście w ramach udziału w prowadzonej przez Tadeusza W. grupie przestępczej. Po wniesieniu apelacji prawnikom LEX NOSTRA udało się doprowadzić do uchylenia wyroku - sprawa nie zakończyła się jednak w tym momencie, ale została przekazana do ponownego rozpatrzenia.

To tylko jedna z wielu sytuacji, w których Fundacja LEX NOSTRA podjęła skuteczną interwencję. Zachęcamy serdecznie do wsparcia Fundacji oraz przekazania 1% podatku przy rozliczeniu rocznym.

Fundacja LEX NOSTRA

ul. Sienna 45 lok. 5
00-121 Warszawa

Tel.: (22) 412 70 02

E-mail: fundacja@lexnostra.pl

https://fundacja.lexnostra.pl/

https://darmowyprogrampit.lexnostra.pl/

KRS: 0000365293

Numer konta PL 98 1090 1030 0000 0001 1662 5224 (SWIFT: WBKPPLPPXXX)

Wideo

polecane: "Bez ściemy" o prawnikach

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3