reklama

FaceApp. Korzystasz i postarzasz fotki? Eksperci z CERT NASK przenalizowali aplikację. Czy dane są bezpieczne? [7.08.2019]

mik, AIPZaktualizowano 
Za kilka chwil zabawy z aplikacją FaceApp, użytkownik smartfona płaci swoją prywatnością. FaceApp/iOS
FaceApp to aplikacja, która robi furorę wśród użytkowników smartfonów. Apkę można pobrać na telefony z systemem Androida, jak i z iOS. Aplikację pobrało już ponad 100 milionów użytkowników na całym świecie. Czym jest FaceApp i z jakimi konsekwencjami musi się liczyć osoba, korzystająca z aplikacji rosyjskiej firmy? Warto się zapoznać z poniższymi informacjami, zanim zdecydujemy się przerabiać własne (i nie tylko) fotki...

Możliwości aplikacji FaceApp sa imponujące - wystarczy załadować zdjęcie, by móc sprawdzić, jak dana osoba będzie wyglądać na na starość, ale nie tylko. Mężczyźni mogą sprawdzić, jak wyglądaliby jako kobiety, a kobiety - jak prezentowałyby się jako mężczyźni. Apka pozwoli sprawdzić, jak wyglądalibyśmy w okularach, z inną fryzurą, zarostem itd... Fascynujące prawda? Jest jednak jeden haczyk, o którym wielu nie wie...

Uwaga, nie klikaj na Facebooku w takie informacje - możesz zainfekować komputer wirusem i stracić dane

Trwa głosowanie...

Czy korzystasz z aplikacji FaceApp?

FaceApp - korzystasz, akceptujesz regulamin!

Każdy użytkownik aplikacji FaceApp, zanim zacznie z niej korzystać musi zaakceptować regulamin i zezwolić aplikacji na prowadzenie pewnych operacji na telefonie. Tym jednak niewielu zaprząta sobie głowę i nie czyta, jakich uprawnień żąda FaceApp. W tym przypadku jednak warto poświęcić czas na przeczytanie regulaminu korzystania z aplikacji. Jednym z zapisów regulaminu jest to, że użytkownik zgadza się na to, że załadowane do aplikacji FaceApp fotografie zostają przekazane producentom aplikacji (a ci mogą je wykorzystać w dowolnym celu oraz przekazywać zdjęcia i dane "partnerom"). By korzystać z aplikacji FaceApp należy również dać jej uprawnienia do dostępu i modyfikacji danych na karcie SD, a to oznacza, że FaceApp będzie mogła kontrolować i na przykład przesyłać na zewnętrzne serwery nie tylko te zdjęcia, ale inne informacje z telefonu - i to wszystko to bez pytania o pozwolenie. Co więcej, użytkownik, którego zdjęcia zostaną wykorzystane, nie będzie mógł się ubiegać o ich usunięcie - zgodził się na ich użycie, akceptując regulamin.

Czytaj także

PAMIĘTAJ: FaceApp wiąże się z wyrażeniem zgody na wykorzystanie zdjęć użytkownika i jego tożsamości cyfrowej przez twórców aplikacji i firmy trzecie, którym dane te może udostępnić twórca FaceApp. Podsumowując - za kilka chwil zabawy z aplikacją, użytkownik smartfona płaci swoją prywatnością.

Uprawnienia, których przyznania wymaga FaceApp od użytkownika smarftona:

FaceApp. Korzystasz i postarzasz fotki? Eksperci z CERT NASK przenalizowali aplikację. Czy dane są bezpieczne? [7.08.2019]

To oznacza, że FaceApp będzie rejestrować i przesyłać na zewnętrzne serwery niemal wszystko to, co robimy - do kogo i kiedy dzwonimy, na jakie strony wchodzimy, za co płacimy, gdzie przebywamy, itd...

Z regulaminu aplikacji FaceApp: Możemy udostępniać Treści użytkownika i informacje użytkownika firmom, które prawnie są częścią tej samej grupy przedsiębiorstw, której częścią jest FaceApp, lub które stają się częścią tej grupy („Partnerzy”). Partnerzy mogą wykorzystywać te informacje, aby pomóc w dostarczaniu, zrozumieniu i ulepszaniu Usługi oraz własnych usług Partnerów.

Czytaj także

Aktualizacja. 25.07.2019: FaceApp. Eksperci przeanalizowali aplikację

Zespół CERT NASK przeanalizował jedną z najpopularniejszych w ostatnim czasie aplikacji mobilnych do przerabianie zdjęć. Analiza potwierdziła, że aplikacja nie przesyła samowolnie lokalnych plików lub zdjęć z galerii.
- Zadaniem CERT NASK było sprawdzenie aplikacji pod kątem bezpieczeństwa informacji, m.in. ustalenie, gdzie trafiają dane użytkowników - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Zgodnie z obietnicą publikujemy wyniki ich analizy - dodaje szef MC cytowany w komunikacie prasowym. Eksperci CERT NASK zbadali aplikację w wersji 3.4.9.1. Uruchomili ją w specjalnie przygotowanym do tego środowisku. Podczas użytkowania monitorowali jej zachowanie oraz nagrywali generowany ruch sieciowy. Równolegle posługiwali się specjalistycznymi technikami statycznej analizy kodu aplikacji, aby upewnić się, że ich obserwacje są prawdziwe - czytamy w komunikacie.
Drugą analizę przeprowadził Departament Zarządzania Danymi Ministerstwa Cyfryzacji. Jej celem było sprawdzenie aplikacji pod kątem ochrony prywatności użytkowników. Efektem tej analizy jest pismo ministra cyfryzacji do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

FaceApp - używaj z głową, bo możesz mieć kłopoty!

Warto pamiętać, że korzystając z aplikacji nie powinniśmy publikować przetworzonych przez nią zdjęć, jeśli te nie są naszą własnością lub przedstawiają osoby trzecie, które nie udzieliły nam zgody na przetwarzanie swoich danych (zdjęcia przedstawiające konkretne osoby mogą być tzw. danymi wrażliwymi). Wykorzystanie danych (a są nimi wizerunki osób trzecich) określa również Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz.Urz.UE.L Nr 119, str. 1) - tzw. RODO.

FaceApp - fakty:

  • Producentem aplikacji FaceApp jest pchodząca z Sankt Petersburga w Rosji firma Wireless Lab.
  • Wireless Lab jest twórcą aplikacji FindFace, która identyfikuje osobę ze zdjęcia i wyszukuje ją w serwisie VKontakte (odpowiednik medium społecznościowego Facebooka w Rosji).

Aplikacją FaceApp zajmie się Ministerstwo Cyfryzacji

"Czy naprawdę wiedza o tym jak będziemy wyglądać za 50 lat jest tak cenna by sprzedawać za nią zasoby do wszystkich naszych danych w telefonie!? I jeszcze do Rosji... Nie nauczyliśmy się doświadczeniem ostatnich wycieków danych z Facebooka. Nie nauczyliśmy się też doświadczeniem afery Cambridge Analytica! Ministerstwo Cyfryzacji z inicjatywy Marek Zagórski podejmie stosowne kroki prawne względem aplikacji" - napisał na Facebooku Marek Kawecki, dyrektor Departamentu Zarządzania Danymi, Ministerstwo Cyfryzacji. - Wszystkie aplikacje tego typu są instrumentem do, bardzo często legalnego, tworzenia baz danych, które później wykorzystywane są w celach komercyjnych - mówił Marek Kawecki na antenie TVN24.
Aplikacją zainteresował się również premier Mateusz Morawiecki, który zapowiedział, że będzie chciał sprawdzić, czy dane Polaków są odpowiednio zabezpieczone. Ministerstwo już rozpoczęło analizę działania programu.

Producent FaceApp zaprzecza

Producenci aplikacji wydali oświadczenie, w którym zaprzeczają, jakoby dane użytkowników miałyby być udostępniane czy sprzedawane podmiotom zewnętrznym. Oświadczenie twórców FaceApp cytuje m.in. portal

techcrunch.com

.

Internauci już ostrzegają przed używaniem FaceApp

W siecii powiększa się grono osób, które ostrzegają, że aplikację stworzyła nieznana firma z Rosji, a korzystanie z jej produktu wiąże się z udostępnieniem wszystkich zdjęć z telefonu! - o tym pisze jeden z użytkowników Twittera.

Aplikacja FaceApp oprócz zdjęć pobiera z telefonu te dane: cookies, dane analityczne, logi, identyfikatory urządzenia i metadane zdjęć

Również polscy internauci ostrzegają przed korzystaniem z aplikacji FaceApp:

Zobacz również:

Najpiękniejsze bydgoszczanki z Instagrama [zdjęcia]

Ile kosztuje seks w Polsce? Raport firmy Sedlak&Sedlak. Ile ...

FaceApp w Google Play i App Store. Ile kosztuje?

Aplikacja jest darmowa, jednak w bezpłatnej opcji mamy dostęp tylko do niektórych funkcji. Jeśli chcemy mieć większe możliwości modyfikacji fotografii, musimy wydać pieniądze. Miesięczny dostęp do FaceApp kosztuje 17,99 zł, roczny to wydatek 89,99 zł. By korzystać ze wszystkich opcji bezterminowo, należy wydać 189,99 zł.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 29

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Taka prawda

Ludzie są sterowalni. Wystarczą same tytuły artykułów i trochę treści które przekonywują do określonego myślenia....I po kilku miesiącach myślisz tak jakbys to sam wymyślił. To proste sterowanie półprawdami. Tak jest na Całym Świecie. W każdym regionie Świata Media przekazują tzw inną prawdę

D
DD
2019-07-19T15:51:42 02:00, Gość:

A jeżeli odinstalowalem aplikacje.... To już mam spokój? Jeżeli chodzi o domniemany pobór i formacji prywatnych

2019-07-19T19:35:57 02:00, Gość:

Da

Masz Smartfon na Androidzie...oddajesz dane non-stop. Masz iPhone to wszystko masz mocno zaszyfrowane i też oddajesz dane ale w mniejszym zakresie. Kup prosty tel za 50zl z Biedronki.

D
DD

Każdy kto ma Smartfon czy Komputer jest wystawiony na sprzedaż i jego dane są wszędzie... Każdy ma swój profil emocjonalny i każdy dostaje kierowany indywidualne przekaz zmanipulowanych informacji i jest kierowany jak szczur w laboratorium badawczym. Każdy kto jest informatykiem to wie, że swoje dane trzymasz na kompie bez netu, a do bzdur masz pc , smartfon że sztucznym profilem bez jakichkolwiek wrażliwych danych

G
Gość

Co za bzdury!

A
A.K.
2019-07-20T13:17:02 02:00, Gość:

Ale jakim trzeba być zrytym człowiekiem aby bawić się w takie rzeczy. Jak będę wyglądać za kilkanaście lat? Niby tak ale jednak nie udało się bo szybciej umrę. hehe. Ludzie zejdźcie na ziemię przestańcie się mamić tym wirtualnym światem... A najgorsze jest to że nie dzieci a dorośli się w to bawią.

A co ci przeszkadza, jak się kto bawi? Nie wpadło to do twojej małej główki, że ludzie traktują to jako zabawę? Rozumiem, że np. wykonanie karykatury, to według ciebie też zryci ludzie zlecają? Jak ten twój świat musi być przykry, skoro otaczają cię sami zryci ludzie....

o
olo

pisowska propaganda, rusofobia pełny ryjem, mniej wymagań niz pejsbook i inne syfy

G
Gość

CERT Pl zrobił analizę która podważa te bzdury tutaj

R
Roman

Czy do tej aplikacji potrzebny jest internet? No i podobno google umieszcza w swoim sjlepie tylko bezpieczne i sprawdzone aplikacje (i późniejsze aktualizacje). Dla tych co są sceptyczni pozostaje poczekać na podobne aplikacje z mniejszymi uprawnieniami.

M
Marek

Autor Chyba Amerykę odkrył wiadomo iż 100% aplikacji z sklepu Google woła wszyskich tego typu uprawnień

G
Gość
2019-07-19T12:50:02 02:00, wkleiłem zdjecia kurdupla:

zgadnijcie na co je przerobiło :-D :-D

Może trochę przerobiło, ale to nadal twoja podobizna...

G
Gość

Przecież facbook Instagram czy Twitter też chcę od nas dane jak 1000sposobów w internecie im chodziło na zarobku aplikacja w ciągu 10dni zarobiła milion dolarów

G
Gość

Ale jakim trzeba być zrytym człowiekiem aby bawić się w takie rzeczy. Jak będę wyglądać za kilkanaście lat? Niby tak ale jednak nie udało się bo szybciej umrę. hehe. Ludzie zejdźcie na ziemię przestańcie się mamić tym wirtualnym światem... A najgorsze jest to że nie dzieci a dorośli się w to bawią.

N
Nibiru X
2019-07-18T12:22:44 02:00, Bart:

Hahahaha jak Wasze dane ma google lub FB to ok, jak Rosja to źle ;)

Proponuję pobieracie sobie Wasze dane z google i FB i zobaczcie inne aplikacje do czego mają dostęp to dopiero będzie zadziwienia...

2019-07-19T21:34:44 02:00, Gość:

100% racja. Wszystko co Ruskie to beeee. Ale USA to spoko. Apka jest fajna.. i mam to w d..czy mnie szpiegują.

Dokładnie jak Rosja to bee a jak USA to dobrze mi tam różnicy nie robi czy FaceApp to apka Amerykańska czy Rosyjska, ja tak samo mam w d* czy szpiegują, apka jest spoko, bardzo fajna, i przydatna polecam 😉

P
PrivacyMaster

Kurna obudziliście się nagle? Może poczytajcie sobie żądane i udzielone uprawnienia wszystkich swoich aplikacji włącznie z tymi, których nie możecie odinstalować jak nie macie zrootowanego telefonu. Żal.pl.

"należy również dać jej uprawnienia do dostępu i modyfikacji danych na karcie SD, a to oznacza, że FaceApp będzie mogła kontrolować i na przykład przesyłać na zewnętrzne serwery nie tylko te zdjęcia, ale inne informacje z telefonu - i to wszystko to bez pytania o pozwolenie."

Każda aplikacja, której dajecie dostęp do pamięci telefonu i ma ona dostęp do internetu, MOŻE TO ROBIĆ. KAŻDA.

m
mietek

Należy ostrzec też przed aplikacjami mobilnymi typu Dziennik Łódzki, czy Express Ilustrowany, bo one do zainstalowania domagają się podobnych uprawnień...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3