Doktor tylko w pogotowiu?

Katarzyna Kaczór
- Nikt nie może zastąpić lekarza - twierdzą medycy. Ustawa o ratownictwie medycznym raczej przeczy tej tezie. Wchodzi w życie już w styczniu.

- Nikt nie może zastąpić lekarza - twierdzą medycy. Ustawa o ratownictwie medycznym raczej przeczy tej tezie. Wchodzi w życie już w styczniu.

<!** reklama right>Zakłada, między innymi, możliwość kierowania do pacjentów karetek z ratownikami medycznymi „na pokładzie”, nakłada na lekarzy z pogotowia obowiązek robienia specjalizacji z ratownictwa medycznego lub dziedzin pokrewnych, przewiduje stworzenie etatu dla dyżurnego lekarza województwa, który miałby zdalnie nadzorować pracę wykwalifikowanych ratowników.

Co na to lekarze z pogotowia?

- Nikt nie zastąpi lekarza - twierdzi anestezjolog, ratujący życie bydgoszczan od lat. - Jak to możliwe, że na moim miejscu w karetce ma zasiąść wykwalifikowany ratownik medyczny, który zna tylko schematy, na przykład resuscytacji, a nie ma pojęcia o ukrytych objawach schorzeń. Wkrótce zdobędę drugi stopień specjalizacji z zakresu ratownictwa medycznego. Specjalizację robi się przez pięć lat. To skomplikowany proces, długotrwały. Skąd wziąć nagle tylu lekarzy specjalistów? Przeszedłem ciężkie studia. Ktoś stworzył zawód ratownika medycznego i teraz nie ma co z tymi ludźmi zrobić.

- Na wdrożenie założeń ustawy mamy czas do roku 2008 - mówi dr Przemysław Paciorek, szef Kliniki Medycyny Ratunkowej CM. - Jesteśmy w okresie przejściowym, możemy zgłaszać uwagi do nowych przepisów. Dotychczas w karetkach spotyka się także lekarzy młodych, jeszcze bez specjalizacji. Wolałbym, żeby do chorego jechał doświadczony, sprawdzony ratownik, a nie taki lekarz. Za granicą tak już jest. To się sprawdza.

- Myślimy o wysyłaniu zespołu z ratownikiem medycznym, ale w przyszłości - mówi Tadeusz Stępień, kierownik Działu Usług Medycznych Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. - Na razie fundusz nie dał nam pieniędzy na dodatkową karetkę, więc musielibyśmy poświęcić jedną karetkę wypadkową. Obniżyłoby to znacznie standardy.

Na pojazdy i etaty nie ma pieniędzy, a obecnie eksploatowane karetki są zawodne. W ciągu doby muszą obsłużyć od 180 do 240 wezwań.

Pogotowie otrzymało niedawno dziesięć nowych karetek. Siedem innych samochodów trzeba jednak natychmiast wymienić. Stale się psują.

- Od stycznia odnotowaliśmy aż 320 różnych awarii - wymienia Piotr Frąszczak, kierownik Działu Transportu i Łączności WSPR. - Nowym padają zawieszenia na krawężnikach, podjazdach, dziurach. Najstarsze karetki ledwo zipią. Jeżdżą praktycznie całą dobę, bez przerw. Szybki serwis i zapasowe wozy ratują sytuację. Dzięki Urzędowi Miasta mamy bezpłatne telefony. Natychmiast informujemy się o awariach. Tylko ludzie nie zawodzą.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3