Dla kogo Berling może być wzorem?

Monika Żuchlińska
Historycy IPN nie mają złudzeń – kontrowersyjny generał Berling nie jest wzorem do naśladowania. Tak jak pilot Tałdykin, który może zasługuje na pamięć, ale nie Polaków.

Historycy IPN nie mają złudzeń – kontrowersyjny generał Berling nie jest wzorem do naśladowania. Tak jak pilot Tałdykin, który może zasługuje na pamięć, ale nie Polaków.

Na pierwszy rzut oka ustawa dekomunizacyjna mogłaby Bydgoszczy prawie nie dotyczyć. Wydaje się, że nie zostało u nas zbyt wiele ulic czy placów nazwanych ku czci ludzi związanych z organizacjami wywodzącymi się z PRL-u. Już wiele lat temu z Bydgoszczy „wyprowadził się” generał Świerczewski czy komunistyczny działacz Marian Buczek. Zniknęła aleja Ludowego Wojska Polskiego, ulice 22 Lipca, a nawet 1 Maja. Nikogo chyba nie rażą pozostawione nazwy upamiętniające Plan 6-letni czy wysiłek rodowitych stachanowców, zwanych Przodownikami Pracy.

<!** reklama left>- W Bydgoszczy, jak w mało którym mieście, kompleksowa dekomunizacja patronów ulic czy placów odbyła się kilkanaście lat temu. Myślę, że zdecydowana większość nazw mieszkańcom źle się nie kojarzy. Zniknęli zasłużeni dla totalitarnego systemu działacze, nawet ulica Przyjaźni Polsko-Radzieckiej przemianowana została na Przyjazną. Do tych, które pozostały, podchodzić trzeba bardzo ostrożnie, by jedną decyzją nie przekreślić fragmentu historii naszego miasta - uważa Jerzy Derenda, prezes Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy.

Ale kontrowersyjne nazwy jeszcze pozostały. Zdaniem historyków IPN, na upamiętnienie nie zasługuje, na przykład, patron głównej fordońskiej ulicy - generał Zygmunt Berling. - Będąc w armii generała Andersa utrzymywał kontakty z NKWD. Z armii tej zdezerterował, za co polski sąd wojskowy skazał go na śmierć i zdegradował ze stopnia podpułkownika do szeregowca. Na stopień generała mianował go Stalin, który wysłał go także na kilkuletnie studia do Moskwy. Dla kogo może być więc wzorem? - dopytuje doktor Maciej Korkuć, historyk z krakowskiego IPN, który koordynuje akcją „wyszukiwania” niechlubnych patronów polskich ulic. - A Jan Tałdykin? Walczył o sowiecką rację stanu i może być bohaterem dla Rosjan, ale nie dla Polaków - dodaje.

Kto jeszcze powinien zniknąć z szyldów? Na pewno nie Waryński, który z komunizmem nie ma nic wspólnego i nie jest przedmiotem badań IPN. - Analizować będziemy plany poszczególnych miast i na tej podstawie wyślemy do samorządów listy wraz z informacjami biograficznymi na temat patronów ulic i placów, których działalność była wymierzona przeciw niepodległościowym dążeniom Polski. Chcielibyśmy zlikwidować te, które upamiętniają takich „bohaterów”, bo nie zasługują na bycie wzorcem. Będziemy o to apelować do samorządów, ale jak te zareagują, trudno przewidzieć - dodaje doktor Korkuć. Jako pierwsze pod lupę trafią plany stolic 16 województw.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3