Diablo z USS wyjdą na ring jednak w sobotę

PAP
Walka Krzysztofa Włodarczyka (Hammer KnockOut Promotions) z Amerykaninem Steve’em Cunninghamem w wadze junior ciężkiej odbędzie się zgodnie z planem.

Walka Krzysztofa Włodarczyka (Hammer KnockOut Promotions) z Amerykaninem Steve’em Cunninghamem w wadze junior ciężkiej odbędzie się zgodnie z planem.

Impreza będzie miała znacznie skromniejszą oprawę artystyczną, niż pierwotnie planowano. W ten sposób organizatorzy zawodów chcą uczcić pamięć 23 górników, ofiar katastrofy w kopalni „Halemba”.

<!** reklama left>W czwartek Włodarczyk przeprowadził krótki, otwarty trening dla publiczności. Oprócz ćwiczeń ze skakanką, zaprezentował walkę z cieniem, a także „tarczował” ze szkoleniowcem Fiodorem Łapinem. Polski pięściarz imponował spokojem. - Jest dobrze, czuję się bardzo mocny. Wierzę, że w sobotni wieczór mistrzowski pas trafi w moje ręce - powiedział.

Na co dzień Włodarczyk mieszka w podwarszawskim Piasecznie, ale w ostatnich dniach przed walką - aby zachować pełną koncentrację - przebywa w jednym ze stołecznych hoteli.

- Nie będę siedział sam przed pojedynkiem i rozmyślał. Wybieram się z narzeczoną, Gosią do kina, aby się odstresować - przyznał.

Nigdy wcześniej przygotowania „Diablo” do walki nie były takdługie. Aż półtora miesiąca spędził w Stanach Zjednoczonych, później trenował w Warszawie i Wiśle. Sparował m.in. z solidnymi amerykańskimi zawodnikami - Chrisem Thomasem i Sheriffem Kempem. Obaj wrócili porozbijani do USA.

- Nie zmarnowałem czasu spędzonego w sali treningowej. Mam coraz większy repertuar ciosów, biję z większą częstotliwością. Cunningham jest wyższy ode mnie, ale najważniejsze, że nie unika walki, nie ucieka po ringu - dodał.

Cunningham nie zamierza łatwo oddać zwycięstwa. Na pytanie, z jakim nastawieniem przyjechał do Polski, powiedział: - Interesuje mnie tylko wygrana.

Chce ją zadedykować kilkunastomiesięcznej córce Kennedy, która urodziła się z wadą sercai miała już dwie operacje. Jak skończy trzeci rok życia, czeka ją kolejny zabieg.

Bilety na galę na Torwarze (miejsc jest prawie siedem tysięcy) kosztują od 60 do 1000 złotych. Włodarczyk ma otrzymać za pojedynek około 60 tysięcy dolarów, a jego przeciwnik - trzy razy więcej.(PAP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3