Czytanie bajek może być terapią

Monika Żuchlińska
Chcesz, by dziecko nie miało w szkole kłopotów w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami, pomyśl o tym, gdy ma dwa latka - przekonywano podczas „drzwi otwartych” w Żłobku nr 1.

Chcesz, by dziecko nie miało w szkole kłopotów w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami, pomyśl o tym, gdy ma dwa latka - przekonywano podczas „drzwi otwartych” w Żłobku nr 1.

<!** Image 2 align=right alt="Image 45852" sub="Na balu w żłobku doskonale bawiły się nie tylko dzieci, ale także ich rodzice, których nauczyciele zaprosili na ostatki">To były wyjątkowe ostatki. Maluchy ze żłobka przy placu Poznańskim zaprosiły na karnawałową zabawę swoich rodziców oraz bydgoszczan, których dzieci do placówki jeszcze nie uczęszczają. Wszystko po to, by pokazać, czego się tam nauczyły.

- Chcemy przekonać bydgoszczan, że żłobek to nic strasznego, że to placówki XXI wieku, w których dzieci mają zapewnioną nie tylko opiekę, ale także doskonale się tu bawią i uczą - mówi Zdzisław Kostkowski, dyrektor Zespołu Żłobków Miejskich.

Uczą się od najmłodszych lat

Od września dziećmi w żłobkach zajmują się nie tylko pielegniarki i opiekunki, ale także dwóch psychologów i logopeda.

<!** reklama left>- Pierwsze lata życia dziecka mają bardzo ważny wpływ na jego rozwój. Nie wszyscy rodzice zdają sobie z tego sprawę. Wielu zastanawia się, dlaczego w szkole ich pociechy z trudem nawiązują kontakty z rówieśnikami, albo nie potrafią słuchać nauczyciela. A przecież funkcjonowania w grupie uczą się już od najmłodszych lat, od niewinnie wyglądających zabaw w kółku i wykonywania najprostszych ćwiczen i poleceń. Podczas „drzwi otwartych” pokazaliśmy dorosłym, jak ich dzieci doskonale się bawią i rozwijają podczas pobytu w żłobku - mówi psycholog Joanna Hoffmann, która od kilku miesięcy intensywnie współpracuje z opiekunkami i pielegniarkami. Uczy je najnowocześniejszych metod pracy z maluchami, dzięki czemu te na co dzień korzystają, między innymi z muzykoterapii, bajkoterapii czy artterapii, które rozwijają twórczość, wyobraźnię i kreatywność. Opiekunki wdrażają też elementy terapii, która rozwijać ma świadomość własnego ciała, uczyć dzielenia się przestrzenią z innymi ludźmi i nawiązywania z nimi bliskiego kontaktu.

- Słowo terapia nie oznacza tutaj jednak naprawiania, lecz stymulowanie rozwoju - zaznacza psycholog.

Dorośli też korzystają

Z fachowej opieki psychologa korzystają nie tylko najmłodsi, ale również dorośli. Tradycją stały się już dyżury psychologów oraz wykłady dla rodziców na tematy zgłaszane przez samych zainteresowanych.

- Niektórzy wolą osobisty kontakt z psychologiem i korzystają ze spotkań twarzą w twarz. Inni, nurtujące ich pytania czy problemy, zapisują na kartkach i przekazują dyrektorom swoich placówek. Ci zaś mówią o nich psychologom. Dlatego jedno z ostatnich spotkań poświęcili dyskusji na temat dziecka w rodzinie, której grozi rozpad - dodaje dyrektor Kostkowski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie