Czy Sikorski też kupczył?

Katarzyna Pietraszak
Jan Rulewski oskarża ministra Radka Sikorskiego o polityczną korupcję. - To były tylko luźne propozycje - odpiera szef MON-u.

Jan Rulewski oskarża ministra Radka Sikorskiego o polityczną korupcję. - To były tylko luźne propozycje - odpiera szef MON-u.

Sensacje o politycznej korupcji po bydgosku Jan Rulewski ujawnił podczas specjalnej konferencji prasowej. Chodzi o propozycję, jaką miał mu złożyć startujący w ubiegłorocznych wyborach do parlamentu Radek Sikorski. Jesienią obaj ubiegali się o mandat senatora. Radek Sikorski startował z listy PiS, Rulewski - jako kandydat niezależny.

<!** reklama left>- Ówczesny kandydat na senatora zaproponował mi kapitulację. Miałem po prostu zrezygnować z udziału w wyborach. W zamian za to miałem dostać funkcję wiceministra w resorcie polityki społecznej - ujawnił wczoraj podczas konferencji prasowej Jan Rulewski.

Dodał, że nie brał tej propozycji poważnie, ale poprosił wtedy „oferenta” o gwarancje. - Sikorski wziął telefon i powiedział, że łączy się z naczelnym Kaczyńskim. Telefon jednak nie odpowiadał - mówił wczoraj niedoszły senator.

Poinformował on jednocześnie, że próbował na własną rękę ustalić wiarygodność tej propozycji z Adamem Lipińskim, który wówczas był szefem sztabu wyborczego PiS (to on proponował Renacie Beger stołek wiceministra rolnictwa).

- Okazało się, że na 99 procent jestem na liście. Lipiński potwierdził możliwość takiego porozumienia - mówił wczoraj Rulewski, podkreślając, że nie miał zamiaru z niej skorzystać.

- To nie jest żadna nowość, że proponuje się stanowiska, ale nigdy dotąd nie zdarzyło się, że to przedstawiciele rządu z nimi przychodzili. Najgorsze, że staje się to tendencją będącą gwałtem na moralności - grzmiał wczoraj Jan Rulewski.

Rzecznik prasowy ministra Radka Sikorskiego zaprzeczył, jakoby jesienią miało dojść do kupczenia stanowiskami. - Minister niczego nie oferował. Takiej propozycji nie było. Minister Sikorski był wówczas kandydatem na senatora, prywatną osobą i nie mógł wtedy oferować stanowisk, bo nimi nie dysponował - powiedział „Expressowi” Piotr Paszkowski, rzecznik ministra. Dodał, że „była jedynie ogólna deklaracja ewentualnego poparcia”.

- Wszelkie propozycje porozumienia miały charakter luźnych rozmów, a nie zobowiązań, po ewentualnie wygranych wyborach - dodał rzecznik.

- To znaczy, że pan Rulewski nie mówi prawdy? - zapytaliśmy.

- Jeśli mówi o konkretnych stanowiskach, jakie miał rzekomo otrzymać, to tak - odpowiedział rzecznik.

- Stawiałem go za wzór człowieka z Bydgoszczy - skwitował wczoraj ministra Sikorskiego, Jan Rulewski. Zarzucił mu jednocześnie działanie na szkodę Bydgoszczy i jej mieszkańców w związku z decyzją o wysłaniu polskich żołnierzy do Afganistanu. - W zamian płyną obietnice dla Wojskowych Zakładów Lotniczych, że przyjedzie jakiś koncern, będą miejsca pracy. To potworny handel i szafowanie życiem żołnierzy - grzmiał.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3