Czadyjska skarbnica wiedzy

Czadyjska skarbnica wiedzy

Michał Sitarek

Express Bydgoski

Aktualizacja:

Express Bydgoski

Czadyjska skarbnica wiedzy
Arcybiskup Mathias Ngarteri przyjechał do Polski na zaproszenie diecezji tarnowskiej. Z jego wiedzy i autorytetu postanowili skorzystać również nasi logistycy wyjeżdżający do Czadu.
Czadyjska skarbnica wiedzy

Arcybiskup Mathias Ngarteri przyjechał do Polski na zaproszenie diecezji tarnowskiej. Z jego wiedzy i autorytetu postanowili skorzystać również nasi logistycy wyjeżdżający do Czadu.


- To osoba doskonale zorientowana w aktualnej sytuacji. Był pierwszym rdzennym kapłanem, który otrzymał godność biskupią. Będzie odpowiadał na pytania żołnierzy, którzy mogą wyjechać na misję pokojową. Przybliży im też najlepiej warunki, jakie panują w tym kraju - mówił rzecznik Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, ppłk Andrzej Lis.


- Chcemy, by to spotkanie lepiej przygotowało naszych żołnierzy, a także mieszkańców Czadu na ich przybycie - deklarował szef IWSZ, gen. dyw. Zbigniew Tłok-Kosowski.


Arcybiskup ostrzegał przede wszystkim przed surową pustynią na północy Czadu. - Temperatury dochodzą tam nawet 45 stopni. Noce są jednak bardzo zimne. Poza tym prawie codziennie wieje wiatr niosący piasek. W tej części kraju żyją przede wszystkim plemiona nomadów. To w większości muzułmanie. Konflikty wywołują między innymi bogate złoża ropy naftowej i wody - wyjaśniał duchowny. Naświetlał również zwyczaje i sytuację polityczną w sercu Czarnego Lądu.


Po spotkaniu gość odprawił w bydgoskim kościele Garnizonowym mszę świętą w intencji pokoju w Czadzie oraz pomyślnego przebiegu misji polskich żołnierzy.


Na razie wojskowi czekają jeszcze na podpis prezydenta pod wnioskiem, który zgłosił rząd. Żołnierze prawdopodobnie polecą do Afryki w maju. Przygotowania trwają jednak od kilku tygodni. W sumie do Czadu poleci około 400 polskich żołnierzy. Wśród nich znajdzie się 100 logistyków z brygad logistycznych w Bydgoszczy i Opolu. Pokojowa misja będzie dla nich szczególnym wyzwaniem. Od zera muszą zbudować bazę na pustyni.


Siły UE zajmą się ochroną ludności cywilnej i uchodźców z ogarniętego konfliktem Darfuru - sąsiadującej z Czadem prowincji Sudanu. Dwa lata temu wojna w Darfurze przelała się przez zachodnią granicę do Czadu. Arabskie bojówki zaczęły najeżdżać i palić murzyńskie wioski, mordując ich mieszkańców. Pod ochroną unijnych żołnierzy znajdzie się około pół miliona uchodźców. Żołnierze mają też pomóc organizacjom humanitarnym w dotarciu do najbardziej potrzebujących.

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo