Coraz więcej młodych w polityce

Tomasz Keller
Ostatnie wybory pokazały, że młodzi chętnie zaangażowaliby się w lokalną politykę i sprawy społeczne. Niektórym niewiele zabrakło, by wejść do rady.

Ostatnie wybory pokazały, że młodzi chętnie zaangażowaliby się w lokalną politykę i sprawy społeczne. Niektórym niewiele zabrakło, by wejść do rady.

<!** Image 2 align=right alt="Image 45448" sub="Młodzież ze Świecia coraz chętniej udziela się w polityce. Wielu młodych ludzi marzy o roli samorządowca">Gdy cztery lata temu 21-letni Paweł Knapik startował w wyborach do Rady Miejskiej w Świeciu, wszyscy bardzo się dziwili.

- Byłem ewenementem na listach wyborczych. Pamiętam jak wszyscy mówili: „Chłopie, czego tam szukasz i tak cię zjedzą” - wspomina radny. - Udowodniłem niedowiarkom, że można i dostałem ten mandat - dodaje Paweł Knapik.

W ubiegłorocznych wyborach Paweł Knapik dostał ponad trzysta głosów, co było jednym z lepszych wyników.

Poszli za nim

Jego śladem nagle zachciało pójść wielu innych dwudziestoparolatków. Efektem tego był już prawdziwy „wysyp” młodzieży na listach wyborczych do Rady Miejskiej obecnej kadencji.

Kluby Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości, a nawet Obywatelskiego Porozumienia Samorządowego (znanego raczej z przywiązania do doświadczonych urzędników), chętnie wystawiały na listy młode osoby.

<!** reklama left>- Nie sądzę, abym był prekursorem. Pokazałem po prostu młodym osobom, że można to zrobić - przyznaje Paweł Knapik.

Niektóre „młode wilczki” lokalnej polityki były o włos od wyborczego sukcesu. Jackowi Krakowiakowi z PO zabrakło tylko kilku głosów, podobnie jak jego klubowemu koledze Łukaszowi Ernestowiczowi.

Ten drugi (o czym pisaliśmy w „Expressie”) chciał powetować sobie wyborczą porażkę założeniem Stowarzyszenia „Młode Miasto”, które, w jego zamyśle, miało stać się pierwszym oficjalnym politycznym zapleczem złożonym wyłącznie z młodych ludzi. Z tych planów nic jednak nie wyszło, a powodami były... brak chętnych do wzięcia udziału w inicjatywie oraz uczelniane obowiązki pomysłodawcy.

Nowe stowarzyszenie?

Niewykluczone jednak, że już wkrótce na terenie miasta powstanie inna organizacja skupiająca młode osoby. - Mamy plan, by wraz z grupą aktywnych i pełnych zapału ludzi powołać w Świeciu stowarzyszenie - zdradza Paweł Knapik.

- Żadnej polityki i ideologii. Ma to być organizacja dla osób, które chcą zrobić coś dobrego dla naszego miasta - dodaje radny.

Pierwszymi celami statutowymi stowarzyszenia mają być rozwój turystyki skupionej wokół świeckiego zamku krzyżackiego i promocja Świecia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie