Co wy wiecie o Trzeciewnicy?

Paweł Antonkiewicz
- Przychodzą do mnie uczniowie i studenci, a ja nie mogę im pomóc, bo o Trzeciewnicy nie ma prawie żadnych materiałów - mówi Barbara Skarwecka, bibliotekarka z Trzeciewnicy.

- Przychodzą do mnie uczniowie i studenci, a ja nie mogę im pomóc, bo o Trzeciewnicy nie ma prawie żadnych materiałów - mówi Barbara Skarwecka, bibliotekarka z Trzeciewnicy.

<!** Image 2 align=right alt="Image 150109" sub="Sołecki cmentarz w Trzeciewnicy wpisany został do rejestru zabytków, zabytkiem jest również liczący ponad sto lat budynek szkoły / Fot. Paweł Antonkiewicz">Skąd się wziął pomysł cyklu spotkań „Trzeciewnica wczoraj i dziś”?

Z potrzeby. Trzeciewnica to wcale nie taka mała wieś, liczy teraz trochę ponad ośmiuset mieszkańców, a miała już ich nawet tysiąc, leży trzy kilometry od Nakła, ale tak mało o niej wiadomo. Na półce mam jedną książkę - „Osadnictwo historyczne Krajny” z 1961 roku, z której wiadomo, że pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 1456 roku, przez lata nazywała się Cietrzewnica, Niemcy nazwali ją Hohenberg, a w 1773 roku był tutaj folwark o powierzchni 12 łanów. I tyle. A w Wikipedii jest kilka zdań: wieś w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie nakielskim, w gminie Nakło, trzy sklepy i szkoła podstawowa. I kiedy przychodzą do biblioteki uczniowie i studenci, którzy pytają o stare dzieje, ja nie mogę im pomóc. Dlatego, jak przyszła Magdalena Gapińska i zaproponowała, aby jakoś temu zaradzić, wpadłyśmy na pomysł tych spotkań.

<!** reklama>Jaki ma być ich efekt?

Wiadomo, że nie spiszemy najstarszych dziejów, ale postaramy się chociaż ocalić od zapomnienia to, co się da, wykorzystując pamięć najstarszych mieszkańców Trzeciewnicy. Przecież na moich oczach wieś się bardzo zmieniła! Kiedyś była typowo rolnicza, a teraz to już wielka sypialnia, z której rano ludzie rozjeżdżają się do pracy we wszystkie strony świata. Wiele do powiedzenia na temat wsi, której już nie ma, mają Małgorzata Kubacka, Klementyna Belzerowska, Helena Skarwecka, pochodzące z rodzin powstańców wielkopolskich. Zorganizowałyśmy już z nimi jedno spotkanie. Chodzącą historią jest też Gedeon Kaczmarek, który od lat dba też o to, aby we wsi było ładniej: dzięki niemu mamy boisko, nowe ogrodzenie cmentarza, dba o krzyż przy drodze do Suchar. Ich opowieści spiszemy i umieścimy w folderze, przygotujemy też prezentacje multimedialną.

Idąc na spotkanie z Panią pytałem młodych ludzi o Trzeciewnicę. Okazało się, że oni tutaj tylko mieszkają...

Może kiedyś zainteresują się tym, gdzie mieszkają? To także dla nich przygotowujemy ten folder. Niech się dowiedzą, że nasz sołecki cmentarz wpisany jest do rejestru zabytków, a zabytkiem jest też ponadstuletni budynek szkoły... Że przy ulicy Sucharskiej mamy pomnik przyrody, wspaniały dąb... Że toczyły się tutaj walki powstania wielkopolskiego... A na łąkach rośnie jeszcze chroniony miłek wiosenny, ale go coraz mniej, bo ludzie go wykopują i może zniknąć, jak trawa złocista, która też tutaj rosła. Cieszy nas, że zainteresowanie tym rozbudza nasza szkoła i drużyna harcerska.

Teczka personalna

Barbara Skarwecka, mieszkanka Trzeciewnicy

Kierowniczka filii Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Trzeciewnicy, w której mieszka od urodzenia. Absolwentka Technikum Przemysłu Spożywczego w Nakle i studium bibliotecznego. Miłośniczka książek oraz kwiatów, które uprawia w domu i w ogrodzie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Władek

Ja wiem duzo o Trzeciewnicy bo tam mieszkam

Dodaj ogłoszenie