Byliśmy jak dzieci z Bullerbyn

Tomasz BielickiZaktualizowano 
Zapamiętali go jako pełnego radości kolegę. Teraz, kiedy nie żyje, postanowili pomagać tak utalentowanym osobom jak on.

Zapamiętali go jako pełnego radości kolegę. Teraz, kiedy nie żyje, postanowili pomagać tak utalentowanym osobom jak on.

<!** Image 2 align=left alt="Image 25583" >Uwielbiał
grać w szachy i brydża. Typowy umysł ścisły, który doskonale radził
sobie z matematyką i chemią, ale nie przepadał za językiem polskim.
Kuba Rumiński był bardzo silną osobowością. Nie lubił się
podporządkowywać. Kiedy bardzo czegoś chciał, potrafił to zrealizować.
Miał w sobie mnóstwo samozaparcia.

Tak było np. z egzaminem do College Centrum Nauczania Języków
Obcych. Osiągnął drugi wynik. Kiedy 10 czerwca 2004 roku wychodził z
domu, nie wiedział, że już nigdy do niego nie wróci. Zginął w wypadku,
jadąc jako pasażer na motorze. Był jedynakiem.

<!** reklama>- Kiedy umarł, byliśmy na I roku studiów. O jego śmierci
dowiedziałem się na 10 minut przed wyjściem z domu na ważne kolokwium z
matematyki. Wciąż to pamiętam - wspomina Michał Wełniak, jeden z
kolegów Kuby z liceum. - To był szok. Przez całą drogę na uniwersytet
zastanawiałem się, jak to się mogło stać.

Jak Tomek Sawyer

Każdy z jego przyjaciół z V LO w Toruniu, w którym się uczył, ma
jakieś szczególne wspomnienia związane z Kubą. Kiedy opowiadają, na ich
twarzach pojawia się uśmiech. Tak. Z całą pewnością nie można było się
z nim nudzić. Jak go pamiętają?

- Byliśmy bardzo zgraną klasą. Dzięki Kubie przypominaliśmy dzieci z
Bullerbyn lub Tomka Sawyera. Nieustannie wyrywaliśmy się z szarości. To
był wielki psotnik. Każdy dzień był z nim inny, ponieważ nikt nie
wiedział, na jaki szalony pomysł wpadnie - opowiada Katarzyna
Sarnakowska.

Na zajęcia w klapkach

Podobne wspomnienia ma Maciej Żenkiewicz, który z Kubą znał się od
VII klasy podstawówki. Razem uczęszczali do jednej z toruńskich szkół
językowych.

<!** Image 3 align=right alt="Image 25584" >- Pamiętam, że Kuba przychodził na zajęcia w klapkach, ponieważ miał
bardzo blisko do domu. To on nakłonił mnie, bym wybrał profil
matematyczno-fizyczny w liceum - mówi. - W szkole uczniowie naszej
klasy mieli opinie lekkich „świrów”. Kiedyś, na przykład, bano się
wyjść na boisko, bo mat-fiz grał na dworze w baseball.

Pomagają młodym

W rok po śmierci Kuby Rumińskiego wpadli na pomysł, aby założyć
organizację, która upamiętniałaby jego postać. W lipcu 2005 roku
powstała Fundacja Platon im. Kuby Rumińskiego. Postanowili pomagać
młodym ludziom w poszerzaniu ich zainteresowań, w zdobywaniu wiedzy i
rozwijaniu pasji. Zależy im przede wszystkim na wspieraniu osób
niezamożnych. Działają jako typowa organizacja non-profit.

- Do tej pory udało nam się ufundować stypendia na opłacenie kursów
językowych. Chcemy jednak rozszerzyć naszą działalność na studentów.
Jednak, aby im pomagać, wypadałoby mieć środki zapewnione na 5 lat -
uważa Maciej Żenkiewicz. - Nawiązaliśmy już współpracę z
Polsko-Amerykańską Fundacją Wolność, która będzie wspierać nasze
działania.

Koledzy Kuby mają wiele pomysłów i są pełni zapału. Wszystko jest
jednak uzależnione od środków finansowych. Jak mówią, najtrudniej jest
pozyskać odpowiednich sponsorów. Tych młodych ludzi, z wyraźnym celem
przed oczyma, nie można jednak tak łatwo zrazić. Tym bardziej że
poprzez swoją pracę chcą zachować pamięć o przyjacielu.

Zagrają dla Kuby

- Impulsem do powstania fundacji były słowa z Księgi Zmarłych,
według których po śmierci kogoś bliskiego nie należy skupiać się na
smutku, ale zrobić coś dobrego w jego imieniu - mówi Katarzyna
Sarnakowska. - My staramy się właśnie tak postępować. Skupiamy się na
pomaganiu osobom młodym i nietuzinkowym.

Za kilka dni, 8 czerwca, na dziedzińcu Dworu Mieszczańskiego przy
ulicy Podmurnej 4-6 w Toruniu odbędzie się specjalny koncert, z którego
dochód zostanie przeznaczony na realizowanie celów Fundacji, m.in.
udzielanie niezamożnym dzieciom i młodzieży pomocy finansowej i
rzeczowej, potrzebnej w zdobywaniu wiedzy i wykształcenia oraz
wspieranie aktywności społecznej, kulturalnej, naukowej, politycznej i
zawodowej młodego pokolenia.

<!** Image 4 align=left alt="Image 25585" >Członkom fundacji udało się namówić do występu czołówkę toruńskich
artystów. Wystapią: Raz Dwa Trzy, Bogdan Hołownia, Mariusz Lubomski
oraz aktorka Baja Pomorskiego, Agnieszka Niezgoda. Koncert poprowadzi
Rafał Bryndal. Ze względu na charakter imprezy, artyści zrzekli się
honorariów.

Mama Kuby, zapytana, jak ocenia działalności fundacji imienia jej syna, nie kryje wzruszenia.

- Jestem bardzo wdzięczna, że jego koleżanki i koledzy byli blisko
nas, kiedy Kuby zabrakło. Zawsze mogę na nich liczyć, a to jest dla
mnie bardzo ważne - mówi Hanna Rumińska. - Cieszę się, że chcą pomagać
innym.

Więcej informacji o Fundacji Platon im. Kuby Rumińskiego można znaleźć na stronie: www.fundacjaplaton.org

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3