„Bydgoszcz przemysłowa” jakiej wielu już nie pamięta....

„Bydgoszcz przemysłowa” jakiej wielu już nie pamięta. Promocja książki z prelekcją w Salonie Hoffman KPCK

Justyna Tota

Express Bydgoski

To jedna z dawny reklam, jaką znajdziemy w „Przemysłowej Bydgoszczy”. Promocja książki 20 XII o godz. 18 w Salonie Hoffman KPCK (plac Kościeleckich 6),
1/3
przejdź do galerii

To jedna z dawny reklam, jaką znajdziemy w „Przemysłowej Bydgoszczy”. Promocja książki 20 XII o godz. 18 w Salonie Hoffman KPCK (plac Kościeleckich 6), wstęp wolny ©Archiwum

- Ta publikacja może zaskoczyć bydgoszczan, jak bogaty był przemysł w naszym mieście - mówi Bogna Derkowska-Kostkowska, zapraszając do Salonu Hoffman Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy (plac Kościelskich 6) na jutrzejszą promocję ciekawej i bogato ilustrowanej książki pt. „Bydgoszcz przemysłowa”. Promocji publikacji towarzyszyć będzie prelekcja. Początek o godz. 18, wstęp wolny.
Mijający rok 2018, który został ogłoszony Rokiem Bydgoskiego Dziedzictwa Przemysłowego, był impulsem do powstania książki „Bydgoszcz przemysłowa”, w której w alfabetycznym porządku zostały przywołane adresy bydgoskich firm i warsztatów, działających w XIX i pierwszej połowie XX w.

- Naszym zamysłem nie było tworzenie monografii, zwłaszcza że historia niektórych firm wciąż wymaga badań, a o innych już pisano. Pragnęliśmy przypomnieć mało znane bydgoskie zakłady, które w większości działały przed 1945 roku bądź włączone w wielki fabryki zniknęły z lokalnego rynku i zbiorowej pamięci w późniejszym czasie, ale nie tylko (nieliczne nadal funkcjonują) - wyjaśnia Bogna Derkowska-Kostkowska, kierowniczka Pracowni Dziedzictwa Kulturowego KPCK, które wydało ową publikację dzięki wsparciu Miasta Bydgoszcz i Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Jak przyznaje nasza rozmówczyni, przemysł w Bydgoszczy był bardzo różnorodny.
- Bardzo krótko, ale działała w naszym mieście fabryka zabawek „Krasnoludek”. Było wiele – kilka z nich przywołujemy także w naszej publikacji - firm produkujących instrumenty muzyczne. Mieliśmy fabrykę makaronów, papierosów, żaluzji czy długo działającą wytwórnię parasoli. Królował jednak przemysł maszynowo-narzędziowy. Bydgoszcz miała też silną pozycję, jeśli chodzi o wytwórczość meblarską. Istotną gałęzią był także przemysł rowerowy - wymienia Bogna Derkowska-Kostkowska i dodaje, że „Bydgoszcz przemysłowa” jest bogato ilustrowana dzięki współpracy z Archiwum Państwowym w Bydgoszczy.

Firm wytwarzających instrumenty muzyczne w Bydgoszczy było bardzo wiele. Powyżej jedna z dawny reklam, jaką znajdziemy w „Przemysłowej Bydgoszczy”. Archiwum


- Dostępny materiał ilustracyjny był jednym z kluczy doboru firm, jakie zestawiliśmy w publikacji. Opisy fabryk opatrzone są zatem widokiem ich zabudowy, pochodzącym z winiet pojawiających się na dawnych papierach firmowych albo dawnymi reklamami zamieszczanymi przez dane firmy w prasie. Aczkolwiek w przypadku 2-3 firm nie dysponujemy żadnymi ilustracjami, mimo to pojawiły się one w naszej książce – podkreśla Bogna Derkowska-Kostkowska.

Jak nam zdradzono, w książce zamieszczono także artykuł prasowy na temat przemysłu z 1924 r.

Podczas czwartkowej promocji książki w Salonie Hoffman KPCK o znaczeniu dziedzictwa przemysłowego powie dr Gabriela Klause z Politechniki Poznańskiej.

Po spotkaniu promocyjnym książka „Przemysłowa Bydgoszcz” będzie dystrybuowana przez Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszcz.


Flesz - bezpieczne dziecko. To musisz wiedzieć!

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo