Blanik mistrzem świata na żużlu?

Redakcja
W dobrych nastrojach, choć mocno zmęczeni podróżą, w poniedziałek po południu wrócili do kraju z igrzysk olimpijskich w Pekinie reprezentanci Polski.

W dobrych nastrojach, choć mocno zmęczeni podróżą, w poniedziałek po południu wrócili do kraju z igrzysk olimpijskich w Pekinie reprezentanci Polski.

<!** Image 2 align=right alt="Image 93668" sub="Wczoraj wrócili do kraju reprezentanci Polski. Największa grupa fanów witała wicemistrza olimpijskiego w rzucie dyskiem Piotra Małachowskiego Fot. PAP">Do Warszawy przylecieli samolotem rządowym, który tuż przed godziną 16 wylądował na lotnisku Okęcie w Warszawie.

W hali przylotów Okęcia na zawodników czekały tłumy kibiców, przedstawiciele macierzystych klubów i związków sportowych, rodziny. Największa grupa fanów witała wicemistrza olimpijskiego w rzucie dyskiem Piotra Małachowskiego.

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski podziękował kibicom za wiele przejawów sympatii, jakie zawodnicy otrzymywali w trakcie igrzysk z kraju.

- Pierwsza część igrzysk była dla nas „pod górkę”, nie było medali, dochodziły do nas z kraju głosy krytyczne. Ale upór zawodników, wola walki sprawiły, że zdobyliśmy dziesięć medali. Uważam, że generalnie igrzyska w Pekinie były dla reprezentacji Polski udane, zatrzymaliśmy tendencję spadkową, którą można było w sporcie od pewnego czasu zauważyć - powiedział podczas powitania ekipy prezes PKOl.

W imieniu kierownictwa reprezentacji Piotr Nurowski pogratulował wzorowej postawy podczas igrzysk całej reprezentacji w wiosce i na arenach olimpijskich.

<!** reklama>- Polacy dobrze reprezentowali biało-czerwone barwy - dodał szef reprezentacji.

Złoty medalista w gimnastyce sportowej w skoku Leszek Blanik był zadowolony ze swojego występu, choć nie krył, że walka o tytuł mistrzowski była bardzo trudna.

-Rywale zrobili ogromne postępy i kilku z nas teoretycznie miało równe szanse. W Pekinie szczęście dopisało mi, za cztery lata w Londynie, o ile będę tam startował, wygrać może ktoś inny - powiedział Leszek Blanik.

Złoty medalista olimpijski jest wielkim fanem żużla i po zakończeniu kariery gimnastyka poważnie myśli o zrobieniu licencji.

- Czekamy długo na tytuł mistrza świata wywalczony przez Polaka, chyba się za to zabiorę - stwierdził ze śmiechem Blanik.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3