Arcybiskup Wielgus chce autolustracji

PAP
W przyszłym tygodniu Sąd Lustracyjny zdecyduje, czy wszcząć autolustrację arcybiskupa Stanisława Wielgusa. Taki wniosek wpłynął wczoraj.

W przyszłym tygodniu Sąd Lustracyjny zdecyduje, czy wszcząć autolustrację arcybiskupa Stanisława Wielgusa. Taki wniosek wpłynął wczoraj.

Nawet jeśli sprawa byłaby wszczęta, prawdopodobnie sąd ten nie zdążyłby przeprowadzić procesu, zanim zostanie zlikwidowany zgodnie z ustawą, która w marcu wchodzi w życie.

Autor wniosku do sądu, mec. Marek Małecki, powiedział, że widzi szanse na oczyszczenie duchownego z zarzutu współpracy ze służbami specjalnymi PRL, bo uważa, że nie doszło w jego przypadku do rzeczywistej współpracy, a część akt z jego teczki jest - jak twierdzi - sfałszowanych.

<!** reklama left>- Wniosek będzie rozpatrzony na posiedzeniu w przyszłym tygodniu przez trzech sędziów zawodowych - powiedział szef Sądu Lustracyjnego Zbigniew Puszkarski.

Jeśli sąd wszcząłby proces abp. Wielgusa, a nie zdążyłby wydać wyroku przed swą likwidacją, sprawę przejąłby sąd okręgowy - pod warunkiem, że Sejm przyjmie prezydencką nowelizację lustracji.

W marcu wchodzi formalnie w życie ustawa lustracyjna likwidująca Sąd Lustracyjny. Wtedy też ma wejść w życie prezydencka nowelizacja zasad lustracji, przywracająca karną procedurę rozpraw.

Abp Wielgus 7 stycznia zrezygnował z funkcji metropolity warszawskiego w związku z ujawnieniem dokumentów służb specjalnych PRL z IPN na temat jego współpracy z lat 70. Badały je dwie komisje - kościelna i powołana przez rzecznika praw obywatelskich. Obie stwierdziły, iż są dowody, że Wielgus co najmniej w latach 1973-78 zobowiązał się do współpracy z wywiadem PRL.

Tymczasem wczoraj prawnik Waldemar Gontarski, nawiązując do odezwy abp. Wielgusa wygłoszonej, gdy rezygnował z posady metropolity, powiedział, że „słowa z odezwy arcybiskupa Stanisława Wielgusa do wiernych, w których pisał o skrzywdzeniu Kościoła swoimi uwikłaniami, nie są jego słowami”. Gontarski twierdzi, że abp Wielgus upoważnił go do poinformowania o tym opinii publicznej.

Także wczoraj potwierdzono, że arcybiskupi: Henryk Hoser i Józef Michalik oraz biskup Kazimierz Nycz są kandydatami na nowego arcybiskupa Warszawy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie